Świetne woreczki na drugie śniadanie

Przygotowując synowi drugie śniadanie do szkoły największą wagę przykładałam do jakości posiłku i tego żeby był źródłem siły i energii do nauki. Nie przywiązywałam jednak większej uwagi do sposobu pakowania ulubionych kanapek syna. Po prostu wrzucałam je do woreczka foliowego. Do czasu kiedy zajrzałam do plecaka syna, którego wnętrze pokryte był warstwą soku z pomidorów i masła, które wyciekły z woreczków. 

Drugie śniadanie w woreczkach

woreczki strunowe z suwakiemPo wysypaniu z plecaka okruszków i ziaren z bułek, oraz po dokładnym wypraniu go, zdecydowałam, że koniecznie muszę zmienić sposób pakowania kanapek. Zwykłe woreczki foliowe nie sprawdziły się, bo po wrzuceniu ich do plecaka wszystko z nich wyciekało. Podczas kolejnych zakupów w hipermarkecie postanowiłam bliżej przyjrzeć się półce z ofertą do pakowania. Moją uwagę przykuły woreczki strunowe z suwakiem. Postanowiłam kupić jedno opakowanie na próbę i zobaczyć czy spełnią swoją rolę i moje oczekiwania. To była dobra decyzja. Następnego dnia postanowiłam zaryzykować i przygotować synowi wyjątkowo „niebezpieczne” śniadanie: pełnoziarniste bułeczki z twarożkiem i pomidorem. Zapakowałam je w nowe woreczki strunowe z suwakiem i podałam mojemu urwisowi. Ten niedbale wrzucił je do plecaka, trzasnął drzwiami i już go nie było. Po powrocie ze szkoły niepewnie zerknęłam do jego plecaka. Woreczek oczywiście spoczywał rzucony na dnie plecaka. Ale suwak był zasunięty, a dno plecaka czyste! Resztki jedzenia nie wydostały się w woreczka. Już wiedziałam, że nigdy nie wrócę do tradycyjnych woreczków.

Woreczki z suwakiem okazały się świetnym rozwiązaniem dla mojej rodziny. Mogę bezpiecznie zapakować w nie jedzenie, bez obawy, że coś się z nich wydostanie i zabrudzi wszystko dookoła. Ten praktyczny wynalazek na pewno sprawdzi się u wielu rodzin z dziećmi.