Balony z helem – super prezent na urodziny

Jestem zapominalska. Bardzo. Kolejnym dowodem na to były urodziny przyjaciółki. Razem z kilkoma dziewczynami podzieliłyśmy się zadaniami i ustaliłyśmy, która kupuje jakie rzeczy. Ja miałam łatwe zadanie – kupić balony z helem. Nic trudnego. No chyba, że się o tym człowiekowi przypomni w dniu urodzin. Wtedy może być stresująco.

W poszukiwaniu balona z helem na urodziny

balon z helem na urodzinyJeszcze gdybym o tym pamiętała, to kupno takiego balona nie byłoby problemem, bo pewnie wcześniej bym się zorientowała, gdzie takie coś kupić. Jednak w takich sytuacjach, nie dość, że jestem zapominalska, to także bardzo się stresuję. Pewnie nic by się nie stało, ale wiadomo – dali mi jedno zadanie i miałabym je zawalić? Nie mogłam sobie na to pozwolić. Poza tym co to za przyjęcie bez balonów? Musiałam się spieszyć. Balon z helem na urodziny okazał się jednak gadżetem całkiem łatwym do odnalezienia. Mało tego, urodziny są zdecydowaniem tematem numer jeden wśród balonów. Tematycznie więc wybrałam taki z odpowiednim napisem, z koroną, a także z łabędziem, który po prostu tematycznie pasuje do naszej koleżanki. Jedyne na co musiałam uważać, to powrót do domu ze swoimi zakupami. Po balony udałam się na piechotę, więc musiałam liczyć, że nigdzie nie wpadnę na solenizantkę, która od razu zorientowałaby się, co jest grane. Ostatecznie niespodzianka się udała, dotarłam na czas i nikt się nawet nie zorientował, że lada chwila mogłam pojawić się bez balonów.

Ta nauczka z balonami dała mi dużo do myślenia. Lepiej zrobić coś od razu, jeżeli nie ma się pewności, że później się o tym nie zapomni. Koniec końców mogę się jedynie bardzo cieszyć, że moim zadaniem było kupno balonów z helem – gdyby było to coś innego, to możliwe, że bym tego nie znalazła w tak krótkim czasie.